Jola a Perugia[/caption]
Kurs języka włoskiego 1 – 5 sierpnia 2019
[caption id="attachment_664" align="aligncenter" width="200"]
Abbazia di Montecorona[/caption]
Niedzielę rozpoczęłyśmy mszą w opactwie Montecorona nieopodal Umbertide. Świątynia pochodzi z XI wieku i jest szczególna. Pani, która do nas zagadnęła podczas naszego zwiedzenia, stwierdziła że jest to jeden z najpiękniejszych kościołów w Umbrii.
[caption id="attachment_667" align="aligncenter" width="200"]
Montecorona, chiesa superiore[/caption]
[caption id="attachment_666" align="aligncenter" width="300"]
Montecorona, cripta[/caption]
Po pysznej kawie w naszym barze, wybrałyśmy się w podróż do Perugii. Pierwsze niedziele miesiąca to bezpłatne muzea państwowe we Włoszech, dlatego skierowaliśmy się od razu do Galleria Nazionale dell’Umbria.
[caption id="attachment_668" align="aligncenter" width="200"]
Leonardo da Vinci, la Madonna Benois[/caption]
Chciałam zrobić niespodziankę nie powiedziałam Joli wcześniej, że będzie mogła podziwiać jeden z obrazów Leonarda da Vinci. Dzisiaj była ostatnia okazja, stąd było dość dużo ludzi, a do podziwiania obrazu mistrza trzeba było stać w kolejce.
Dzięki freskom i obrazom między innymi malarza Pietro Vannucci zwanego Perugino moja kursantka mogła się zapoznać z historią stolicy Umbrii.
Jednym z patronów miasta jest święty Ercolano. Jego świątynię również mogłyśmy dokładnie obejrzeć.
[caption id="attachment_670" align="aligncenter" width="200"]
Chiesa di Sant'Ercolano a Perugia[/caption]
Po wyjściu z muzeum zrobiliśmy małą przerwę na lekki obiad (l’insalata con rucola) i gramatyczną lekcję języka włoskiego. Potem wzdłuż Corso Vannucci poszłyśmy do fortecy Rocca Paolina. Struktura ta robi wrażenie, tym bardziej że historię miasta opowiada wideoinstalacja “Perugia Folgora”.
https://www.youtube.com/watch?v=N2L_0y1SsbA
[caption id="attachment_671" align="aligncenter" width="200"]
Il Grifo e il Leone - simboli di Perugia[/caption]
Nasz kolejny przystanek to bar Bio Art Cafè w Palazzo della Penna. Podają tam najlepsze prosecco w mieście. Dzisiaj dowiedziałam się, że nazywa się ColVendrà Cuvée extra dry. Bardzo polecam!
Po powrocie do Montone pogawędziłyśmy jeszcze z właścicielką agroturystyki.
[caption id="attachment_672" align="alignnone" width="5456"]
Galleria Nazionale dell'Umbria[/caption]
Umbria, 4/08/2019 Ewa Moskal
Ewa Moskal
← Wszystkie artykuły