Kurs języka włoskiego 4 – 13 lipca 2019

[caption id="attachment_449" align="alignnone" width="5456"]DSC04337 il Lago di Chiusi[/caption]

Dzisiejszego dnia nie zabrakło nam niczego.  Było przyjemne połączone z pożytecznym. Była zarówno typowa nauka wyrażeń filmowych oraz gramatyki z możliwością zapisania wszystkiego w zeszycie i spokojnego wytłumaczenia.

 

[caption id="attachment_450" align="aligncenter" width="225"]dav Le espressioni dei film[/caption]  

Było też zwiedzanie. Wybraliśmy się na wycieczkę do Toskanii do miejscowości Chiusi (50 km od Perugii). Jeżeli ktoś z was będzie w okolicach, to koniecznie powinien pojechać nad jezioro Lago di Chiusi  i w restauracji Pesce d’Oro zjeść przygotowywaną według pradawnej receptury rybę il Brustico.

[caption id="attachment_451" align="aligncenter" width="225"]dav il Brustico[/caption]  

Restauracja znajduje się w bardzo malowniczym miejscu, gdzie można odpocząć nad jeziorem i poobserwować naturę.

[caption id="attachment_453" align="aligncenter" width="5456"]DSC04361 il Lago di Chiusi[/caption]

Mimo dość dużego upału pospacerowaliśmy po centrum miasteczka, wstąpiliśmy do katedry,  podziwialiśmy przepiękną panoramę na całą okolicę.

[caption id="attachment_454" align="aligncenter" width="300"]dav il Duomo di Chiusi[/caption]

Na pewno dużym wyzwaniem językowym dla Marty była dzisiaj rozmowa z trójką Włochów, którzy ugościli nas przepyszną typową włoską kolacją. Jako nauczyciel chciałabym się pochwalić, że moja kursantka nie rozstawała się ani na chwilę z zeszytem, w którym zapisywała użyteczne zwroty oraz słówka.  Aż miło było patrzeć. No i oczywiście słuchać, kiedy coraz więcej mówiła po włosku.

  [caption id="attachment_455" align="alignnone" width="5456"]na strone Ewa i Marta[/caption]  

Ewa Moskal

Wszystkie artykuły