Kurs języka włoskiego 4 – 13 lipca 2019

[caption id="attachment_562" align="aligncenter" width="5456"]DSC05069 W drodze między Umbertide a Perugią znajduje się prywatny zamek Antognolla[/caption]

Ostatni dzień kursu wypełniliśmy intensywnym  zwiedzaniem. Pierwszy krótki przystanek zrobiliśmy w małym miasteczku pod Perugią - Solomeo.

[caption id="attachment_563" align="aligncenter" width="300"]DSC05084 Solomeo[/caption]

Obowiązkowo zjedliśmy śniadanie w typowym barze w Perugii. I tu ciekawostka: jest on pełen napisów w dialekcie (dialetto perugino): na ścianach lokalu, a nawet na torebeczkach z cukrem. Jak powiedziała sama Marta, musi ktoś z mieszkańców cię tu  przyprowadzić, bo na pewno sam turysta tu nie trafi.

[caption id="attachment_564" align="aligncenter" width="300"]DSC05102 Colazione al bar[/caption]

Mimo że pogoda była bardzo zmienna, na przemian padało, wychodziło słońce, a potem była burza,  nie daliśmy się zniechęcić i pojechaliśmy do Muzeum Szkła w Piegaro (Museo del Vetro di Piegaro).  Samo miasteczko jest wprost idealne na krótki spacer. 

[caption id="attachment_565" align="aligncenter" width="300"]DSC05110 Piegaro[/caption] [caption id="attachment_566" align="aligncenter" width="300"]DSC05114 Piegaro[/caption] [caption id="attachment_567" align="aligncenter" width="200"]DSC05107 Piegaro[/caption]

Natomiast wizyta w muzeum, w którym byliśmy po raz pierwszy, zrobiła na nas ogromne wrażenie.

[caption id="attachment_568" align="aligncenter" width="300"]DSC05173 Museo del Vetro di Piegaro[/caption]

W ścisłym centrum małego miasteczka zorganizowano bardzo ciekawe miejsce, gdzie dawniej produkowano szkło.  Aktualnie większa fabryka znajduje się na peryferiach Piegaro.

[caption id="attachment_569" align="aligncenter" width="200"]DSC05176 Museo del Vetro di Piegaro[/caption]  

Z informacji jakie dostaje się po wejściu do muzeum,  dowiedzieliśmy się że zasadniczo w XVI wieku miejsce to stworzono, aby produkować niektóre elementy do wystroju katedry w Orvieto.  Potem miejsce zmieniało właścicieli oraz ulegało różnym przekształceniom.

[caption id="attachment_570" align="alignnone" width="5456"]DSC05178 Museo del Vetro di Piegaro[/caption]

 Ciemne osmolone ściany, gdzie następowała produkcja, charakterystyczny zapach  dla fabryki szkła i piękne zielone szkło butelkowe - zrobiły na nas największa wrażenie.

[caption id="attachment_571" align="aligncenter" width="300"]DSC05205 Museo del Vetro di Piegaro[/caption] [caption id="attachment_572" align="aligncenter" width="300"]DSC05217 Museo del Vetro di Piegaro[/caption]

Mieliśmy dużo szczęścia, bo kiedy rozpętała się burza z intensywnym deszczem, my spokojnie  zwiedzaliśmy muzeum. Stworzyło to dodatkowo szczególną atmosferę.

[caption id="attachment_573" align="aligncenter" width="200"]DSC05214 Museo del Vetro di Piegaro[/caption] [caption id="attachment_574" align="aligncenter" width="200"]DSC05227 Po lewej na górze butelka zwana “synowa i teściowa” ( bo nie mogą na siebie patrzeć)[/caption]

Tego dnia Marta szczególnie rozgadała się po włosku, również z innymi Włochami, co bardzo mnie cieszy! Nie można lepiej wyobrazić sobie zakończenia kursu języka włoskiego w praktyce.

Grazie di cuore Marta!

[caption id="attachment_575" align="alignnone" width="5456"]DSC05134 Ewa i Marta[/caption]

Ewa Moskal

Wszystkie artykuły